Czy posłać sześciolatka do pierwszej klasy?

Po wielu zamieszaniach z reformą edukacji w Polsce ostatecznie sześciolatek nie ma obowiązku pójść do szkoły. Jednak nie oznacza to, że nie może tego zrobić. Rodzice coraz częściej decydują się na posłanie swojego dziecka do szkoły podstawowej o rok wcześniej, aniżeli przewiduje to polski system oświaty. Sześciolatek to już dość samodzielne dziecko, jednak nie każdy malec ma predyspozycje do tego, aby zacząć naukę w szkole już od szóstego roku życia. Jak zatem zdecydować, czy nasze dziecko powinno pójść wcześniej do szkoły? Czy sześciolatek ma szanse na powodzenie w realiach szkolnych?

Kiedy można posłać sześciolatka do szkoły?

Każde sześcioletnie dziecko, które przygotowuje się do poczynienia pierwszych kroków na swojej ścieżce edukacyjnej powinno odbyć rok nauczania przygotowawczego w klasie zerowej. Nie jest to jednak wymogiem – pięciolatkowie mogą przystąpić do nauki bez zaliczenia „zerówki”. W zamian musi on odbyć wizytę w poradni psychologiczno-pedagogicznej, która wydaje opinię pozytywną bądź też negatywną.

Czy sześciolatek jest gotowy pójść do szkoły?

Jest to sprawa czysto indywidualna. Każde dziecko inaczej się rozwija. Jego zdolności intelektualne i emocjonalne to najważniejsze czynniki, według których powinniśmy określić, czy dziecko poradzi sobie w murach szkolnych. Sześciolatki często są gotowe na przyswajanie wiedzy z zakresu podstawowego. Sprawa wygląda nieco gorzej jeśli chodzi o ich dojrzałość emocjonalną. Dzieci w tym wieku jeszcze nie do końca potrafią odnaleźć się w nowej rzeczywistości, co często przekłada się na ich problemy z nauką. Edukacja przedszkolna może pomóc zaadaptować się nieco do pracy w grupie z rówieśnikami, jednak nie ma co porównywać „zerówki” do pierwszej klasy szkoły podstawowej. Od dziecka w szkole wymagana jest już wtedy samodzielność, oczywiście na poziomie adekwatnym do jego wieku.

Zalety posłania sześciolatka do szkoły

Brak szoku związanego ze zmianą otoczenia

Sześciolatkowie, którzy swoją przygodę z nauką zaczynają od przedszkola często nie potrafią przystosować się do warunków w szkole. „Zerówka” to spacerek w porównaniu do klasy pierwszej szkoły podstawowej. W przedszkolu stawia się bardziej na zabawę, aniżeli naukę. Oczywiście dziecko doznaje pierwszego kontaktu z czytaniem, pisaniem czy liczeniem, jednak jest to bardziej zapoznanie się z otoczeniem szkolnym niż prawdziwa nauka. Dziecko, które od razu doznaje kontaktu z pierwszym nauczycielem nie doznaje szoku związanego ze zmianą strategii dydaktycznych. Uczeń od pierwszych dni w szkole przyzwyczaja się do nowego dla niego modelu edukacji, jednak z pominięciem etapu przejściowego.

Łatwość w pokonywaniu kolejnych etapów edukacji

Sześciolatkowie w pierwszej klasy szkoły podstawowej to większa szansa na ich sukces w przyszłości. Im szybciej dziecko przystosowuje się do nowych warunków, tym istnieje większe prawdopodobieństwo sukcesu na kolejnych szczeblach edukacji. Młodsze dzieci mają duży zapał do nauki, który przekłada się na ich przyszłe zdolności do „pochłaniania” wiedzy.

Program nauczania odpowiedni dla sześciolatka

W pierwszej klasie szkoły podstawowej wymagany materiał w zupełności jest możliwy do opanowania przez sześcioletnie dziecko. Dla przeciętnego siedmiolatka nauka w pierwszej klasie to „bułka z masłem”. Nie ma dużej przepaści między zdolnościami intelektualnymi sześciolatków a siedmiolatków, dlatego bez obaw można posłać rok młodsze dziecko na „poligon” szkolny.

Czy każdy sześciolatek może iść do szkoły?

To od rodziców zależy, czy ich pociecha powinna pójść wcześniej do szkoły. Nie każdy sześciolatek potrafi skupić się dłużej niż 10 min, co przy modelu 45 minutowych lekcji może być nie lada problemem. Sześciolatkowie często również reagują jeszcze zbyt emocjonalnie i nie potrafią sobie poradzić z ujarzmieniem gniewu czy niezadowolenia. Przed posłaniem dziecka do szkoły należy dokładnie zastanowić się, czy nie robimy krzywdy swojemu dziecku.