Jak urodzić dziecko? Poród naturalny czy „cesarka”?

Poród to bardzo duże obciążenie dla organizmu kobiety. Jednak każda z nas inaczej przechodzi zarówno etap ciąży, jak i porodu. Kobiety często stają przed dylematem, czy urodzić siłami natury czy może zdecydować się na cesarskie cięcie. To drugie rozwiązanie zostało wprowadzone do medycyny z uwagi na bezpieczeństwo matki i dziecka, jednak obecnie jest to coraz bardziej powszechna metoda sprowadzania dziecka na świat. Jakie są wady i zalety porodu naturalnego, a jakie cesarskiego cięcia?

Poród naturalny

Kobiece ciało zostało stworzone do porodu siłami natury. Jednak jest to niezwykle męcząca i wyczerpująca czynność, która ma swoich zwolenników i przeciwników. Każda z nas, która przeżyła poród wie, że poziom bólu znacznie przekracza podstawową skalę od 1 do 10. W zależności od predyspozycji, poród może trwać od kilku do nawet kilkudziesięciu godzin.

Kiedy zaczyna się poród?

Poród może zacząć się nawet do kilku godzin przed samą akcją porodową. Wyznacznikiem rozpoczęcia porodu jest częstotliwość skurczy. Mogą one zacząć się nawet na dzień lub dwa dni przed właściwym rozwiązaniem. Cały czas należy monitorować stan swojego zdrowia. Znakiem, dzięki któremu wiemy kiedy udać się do szpitala jest odejście wód płodowych lub odpadnięcie czopa śluzowego. Sygnałem ostrzegawczym są również skurcze występujące mniej niż co dziesięć minut.

Po przybyciu do szpitala

Jeżeli dziecku nie spieszy się na świat, najczęściej wykonuje się badanie KTG, które ma na celu zmierzenie częstotliwość występowania skurczów porodowych. W przypadku zaawansowanej fazy porodu, ciężarna trafia na salę porodową, gdzie lekarz wykonuje badanie ginekologiczne, dzięki któremu określa się poziom rozwarcia szyjki macicy.

Akcja porodowa

Jeszcze przed właściwym etapem porodu naturalnego wykonywana jest lewatywa. Jeśli rozwarcie pozwala na bezpieczne wydanie dziecka na świat poród przechodzi w fazę bardziej dynamiczną. Zaczynają się tzw. skurcze parte, diametralnie inne od tych z pierwszej fazy porodu. Ich zadaniem jest „wypchanie” dziecka przez drogi rodne matki. Całkiem częstym zjawiskiem jest konieczność rozcięcia krocza, które po urodzeniu łożyska jest zszywane i wraca do swojej pierwotnej formy.

Przeciwwskazania dla porodu naturalnego

Podstawowym powodem, dla którego kobiety rodzą przy pomocy cesarskiego cięcia jest nieodpowiednie ułożenie dziecka względem dróg rodnych matki. Gdy maluszek skierowany jest stopami do dołu, poród naturalny mógłby skończyć się śmiercią dziecka poprzez uduszenie. Kolejnym powodem, dla którego matka nie powinna rodzić naturalnie są problemy natury kardiologicznej, jak również duże wady wzroku, gdy ryzyko odklejenia siatkówki jest bardzo wysokie. Kobiety, które nie mogą „pochwalić się” szeroką miednicą również zalecana jest „cesarka”.

Cesarskie cięcie

Zabieg chirurgiczny, podczas którego na świat w zaledwie kilka minut przychodzi dziecko. Jest to dość duża ingerencja w ciało kobiety, po której zostaje blizna na poziomie podbrzusza. Kobiety często decydują się właśnie na ten rodzaj porodu bojąc się bólu podczas porodu siłami natury. Zabieg przeprowadzany jest pod znieczuleniem miejscowym – matka ma pełną świadomość rozgrywających się wydarzeń. Zabieg cesarskiego cięcia trwa około 30 minut, co daje dużą przewagę w stosunku porodu naturalnego.

Nie ma jednoznacznej odpowiedzi, który rodzaj porodu jest bardziej bezpieczny. Każdy poród rządzi się swoimi prawami, a każdy zabieg wiąże się z ryzykiem komplikacji. Zabieg cesarskiego cięcia wiąże się z dbaniem o ranę pooperacyjną, natomiast kobieta rodząca siłami natury cierpi na dolegliwości związane z przejściem dziecka przez drogi rodne. Najlepszym rozwiązaniem jest konsultacja z lekarzem, który wskaże nam właściwą drogę.